Zuchwały skok na jubilera
Zamiast kominiarką, zamaskował twarz dużym ciemnym kapeluszem i wtargnął do jednego ze sklepów jubilerskich w Koszalinie. Nawet nie musiał się włamywać, bo jak się okazało, drzwi były otwarte. Zapomniała je zamknąć ekspedientka, wychodząc na chwilę do pobliskiego banku! Kapelusznik wykorzystał okazję i ukradł ze sklepu cztery kilogramy złota o wartości przeszło pół miliona złotych! Zuchwałego złodzieja nagrały kamery monitoringu, a teraz szuka go policja.
Z młotkiem na matkę
W Nowinach Wielkich 12-letni chłopiec zaczął demolować mieszkanie młotkiem. A gdy już znudziło mu się rozwalanie ścian i mebli, rzucił się na własną matkę. Kobieta zadzwoniła na policję, ale gdy funkcjonariusze przyjechali na miejsce, nastolatek ulotnił się z mieszkania. Znaleziono go po kilkudziesięciu minutach. Okazało się, że już rok wcześniej urządził matce awanturę, ale wtedy rzucił się na nią z siekierą. Agresor został skierowany na badania, a sąd rodzinny zdecyduje, czy wróci do domu, czy też trafi do ośrodka wychowawczego.
Na stopa z policją
To się nazywa pech! 35-latka złapała stopa pod Goleniowem. Nie wiedziała, że podwózkę oferują jej policjanci, którzy jechali nieoznakowanym radiowozem. Podczas jazdy wyczuli charakterystyczny zapach suszu roślinnego, a gdy tylko zatrzymali się w Goleniowie, wylegitymowali i przeszukali kobietę. Nie pomylili się - miała przy sobie marihuanę, amfetaminę, elektroniczną wagę i młynek do suszu. Teraz grozi jej 10 lat więzienia, a najbliższe trzy miesiące spędzi w areszcie.
Zobacz: Rodzina chciała pochować 66-latka. Dlaczego ksiądz im odmówił?