Krystyna Pawłowicz okazała się ogromną kibicką. Wszystko za sprawą sukcesów naszej drużyny na tegorocznym Euro. Wejście Polski do ćwierćfinału zawodów, nie umknęło uwadze posłanki PiS-u. Na jej Facebooku znów pojawił się wpis, w którym... streszcza przebieg spotkania na murawie! - Niby tylko jeden mecz ze Szwajcarami kiedyś przegraliśmyale oni są mistrzami Ligi Alpejskiej, a z takimi nigdy nic nie wiadomo. Chociaż na pocieszenie - chyba żaden z naszych kadrowiczów nie gra w ich lidze. Szwajcarzy nie mieli wystarczająco ChF? O 15.00 zacznie się rozstrzygać - napisała eksperckim tonem przed meczem.
- Powoli już prowiant meczowy na stół /lub ławę/. Zemścijmy się dziś za antyludzki kurs franka! - zagrzewała do boju biało-czerwonych. Dalej były już tylko emocje. I to skrajne. Od oburzenia na nieczystą grę jednego ze Szwajcarów, po ekstazę godną świętej Teresy. - A ten cały alpejczyk Embolo zamiast kopać piłkę kopie polskich piłkarzy. Zeza ma? - czytamy. - HURRRRRRRRAAAAAAA!!!!! KRYCHOWIAK!!!!! Gramy dalej w ćwierćfinałach wśród 8 najlepszych drużyn Europy!!!! - napisała tuż po zwycięskim golu.
Oczywiście nie obyło się bez rasistowskich komentarzy posłanki PiS-u. - Na boisko wszedł rdzenny "Szwajcar" Embolo,zmienił innego tego rodzaju native "Szwajcara" - napisała o czarnoskórym graczu Szwajcarii. Tym razem pani "profesor", zdecydowanie przesadziła.
Zobacz: Szwajcaria - Polska: Oskarżają Jacka Gmocha o RASIZM! Zażartował z...