- Rodzice, to jest nasz dzień, kiedy pokazaliśmy naszą siłę. Politycy nas zignorowali, ale to nie zmienia faktu, że my będziemy walczyć do skutku o nasze dzieci. To my jesteśmy wyborcami, to my jesteśmy rodzicami, to my mamy konstytucyjne prawo do decydowania o edukacji dzieci - powiedziała Elbanowska dziennikarzom. - Będziemy o tym pamiętać i nie odpuścimy. Będziemy działać dalej, nie przestaniemy walczyć. To chodzi o nasze dzieci. Nam chodzi tylko o jedno: chcemy mieć prawo do decydowania o edukacji naszych dzieci - podkreśliła.
Zapewniła, że nie podda się i będzie dalej walczyć o dobro maluchów.
PRZECZYTAJ TEŻ: Referendum w sprawie 6-latków nie będzie!
Apelowała też do rodziców i przeciwników reformy, by i oni nie dali za wygraną.
- Nie popadajcie w jakąś rozpacz i smutek - mówiła. - Stowarzyszenie Rzecznik Praw Rodziców będą działać do skutku. Ta reforma nie wejdzie w życie, bo ona w polskich warunkach nie ma racji bytu. Gdyby szkoły były przygotowane, gdyby reforma była przygotowana, to ponad 80 procent rodziców nie zostawiałoby dzieci w przedszkolach - podsumowała.
Czy Elbanowskiej się uda? A co jeżeli nie? Czy nie będziemy mogli decydować o losie naszych dzieci?