Pytanie, które na konferencji prasowej Jerzemu Owsiakowi zadała dziennikarz Telewizji Republika tak rozwścieczyło szefa WOŚP, że kazał go wyprowadzić. Michał Rachoń z Republiki w czasie przeznaczonym na pytania zapytał Owsiaka o spółkę jego żony Cała Mrówka. Spółka zawiesiła działalność, a zamiast tego powstała kolejna spółka Jasna Sprawa. Zamiana spółek zbiegła się w czasie ze sprawą sądową dotyczącą WOŚP, którą prowadzi sąd w Złotoryi. Chodziło o dokumenty dotyczące powiązań Całej Mrówki z Orkiestrą Owsiaka.
Dziennikarz zapytał i wsadził kij w mrowisko!
Gdy Owsiak usłyszał pytania zachował się jakby strzelił w niego piorun! Krótko odparł, że są to jego prywatne sprawy i dodał, że ma dla Rachonia niespodziankę. „Moja spółka jest moją prywatną sprawą. Ale skoro już pan do nas dotarł, mam dla pana niespodziankę. Ja już z panem nie rozmawiam” i na ekranie pojawił się fragment programu Owsiaka będącego parodią Telewizji Republika.
Sprawdź: WOŚP 2015: Farna przekazała spoconą kurtkę?!
Później Owsiak rzucił tylko komendę: „Proszę tego pana wyprowadzić”, bo dziennikarz nie dostawszy odpowiedzi nadal dopytywał. W mgnieniu oka podeszło do niego dwóch mężczyzn w dresowych bluzach, którzy chwycili Radonia pod ramiona i wyprowadzili! Dziennikarz Republiki wezwał policję i oskarżył ochroniarzy Owsiaka o próbę pobicia. Policjanci weszli na salę, w której odbyła się konferencja, ale nie zastali tam już ochroniarzy. W Internecie znalazło się nagranie całego zajścia. Zobaczcie sami, jak zachował się szef WOŚP i jego ochroniarze.
ZAPISZ SIĘ: Codziennie wiadomości Super Expressu na e-mail