Do krwawego zajścia doszło w nocy z niedzieli na poniedziałek w miejscowości Puńsk niedaleko granicy Polski z Litwą. 21-letni Litwin ni stąd, ni zowąd zaatakował nożem pięciu młodzieńców, stojących w pobliżu jednego z miejscowych lokali. Zdaniem świadków, nożownik nie miał żadnego uzasadnionego powodu, aby na nich uderzyć. Rannych zabrały karetki pogotowia, zaś sprawca szybko wpadł w ręce wezwanych na miejsce policjantów. Mundurowi znaleźli też porzucony przez niego na drodze nóż. Dalszym losem nożownika zajmie się teraz sąd. Za spowodowanie obrażeń ciała młodych mężczyzn i narażenie ich na niebezpieczeństwo utraty życia grozi mu kara nawet 5 lat więzienia.
PRZECZYTAJ TAKŻE: Police: Dwóch braci utopiło się w kanale