CBŚ wpadło na ich trop, bo zaczęli to robić na niespotykaną dotychczas skalę. W rozlewniach nielegalnego alkoholu położonych w Lublinie, Chełmie i jego okolicach funkcjonariusze CBŚ znaleźli łącznie 14 tys. litrów spirytusu. - Gdyby użyto go zgodnie z przeznaczeniem, Lubelszczyzna lśniłaby od wyczyszczonych na błysk maszyn - żartuje jeden z policjantów. Według szacunków Skarbu Państwa stracił z tytułu niezapłaconego podatku akcyzowego ok. 33 mln zł.
CHEŁM: Wpadł gang spirytusowy
2013-03-25
3:00
Lubelskie. Oficjalnie Sebastian D. (37 l.) z Chełma i jego ludzie kupowali skażony spirytus przemysłowy po to, aby czyścić nim maszyny rolnicze. Nie płacili przy tym akcyzy, a w rzeczywistości oczyszczali go chemicznie i handlowali nim jako spirytusem spożywczym.