W godzinach największego przedświątecznego szczytu zepsuł się tramwaj na ul. 11 Listopada.
Wszystko przez komputer pokładowy. Urządzenie zepsuło się w jednym ze składów jadących w kierunku Bródna. Z tego powodu w pojeździe przestały działać hamulce. Mimo że tramwaj stanął na ul. 11 Listopada, natychmiast zapchał się cały most Śląsko-Dąbrowski. Wściekli pasażerowie musieli wysiadać i iść pieszo. Awarię udało się naprawić dopiero kilka godzin później.