Choć informacje nie jest jeszcze oficjalna, to została podana publicznie: Chadecy dogadali się z socjalistami w sprawie podziału kadencji nowego przewodniczącego. I tak: w pierwszej połowie kadencji PE stanowisko przypadnie Jerzemu Buzkowi, a w drugiej - liderowi socjalistów Martinowi Schulzowi. Do porozumienia doszło w Sztokholmie przy okazji posiedzenia liderów europarlamentarnych grup politycznych.
Formalną nominację od chadeków Jerzy Buzek dostać ma jutro. Socjaliści poprzeć mają go w głosowaniu na inauguracyjnej sesji plenarnej w Strasburgu 14-ego lipca w zamian za obietnicę poparcia za 2,5 roku dla Schulza.
Buzek już może triumfować
2009-07-06
21:30
Jest porozumienie chadeków i socjalistów w sprawie poparcia dla Jerzego Buzka na stanowisko szefa Parlamentu Europejskiego. Co to oznacza w praktyce? Przez 2,5 roku to Polak będzie zajmował jedno z najbardziej prestiżowych stanowisk w całej UE.