Groźby śmierci wobec Meghan Markle! Policja dotarła do osoby, która groziła żonie księcia. Kto to był?
Życie w brytyjskiej rodzinie królewskiej oznacza bycie na świeczniku i nieustające oceny ze strony otoczenia. Każdy gest, każda gafa są szeroko komentowane. Niektórzy, jak na przykład księżna Kate, są powszechnie lubiani, jednak ci, którzy stali się bohaterami skandali, nie mogą liczyć na ulgowe traktowanie z racji ogromnego rozgłosu, jaki otacza takie afery. Jak wszyscy sławni ludzie, także członkowie rodziny królewskiej muszą liczyć się również z tym, że świat jest pełen szaleńców i psychofanów. Także bardzo znana osoba z rodziny królewskiej dostała groźby śmierci - ujawnia dziś w wywiadzie dla Channel 4 News odchodzący na emeryturę sławny brytyjski oficer policji, mający 30-letnie doświadczenie Neil Basu, który do niedawna szefował operacjom antyterrorystycznym w Wielkiej Brytanii. Grożono śmiercią Meghan Markle - powiedział Neil Basu.
Grożono Meghan Markle, bo jest mieszanej rasy. Rasiści nie chcieli, by weszła do brytyjskiej rodziny królewskiej
Jak dodaje, sytuacja ta miała miejsce, gdy Meghan z Harrym mieszkali jeszcze w Wielkiej Brytanii. Neil Basu mówi o "odrażających i wiarygodnych" pogróżkach, jakie dostawała żona księcia Harry'ego. Wiadomo, kto wysyłał te groźby! Jak się okazuje, to nie żadna zazdrosna wielbicielka księcia ani szalony psychofan, tylko... przedstawiciele skrajnej prawicy, którzy nie mogli przeboleć faktu, że brytyjski książę związał się z kobietą mieszanej rasy. Matka Meghan Markle jest czarnoskóra, a ojciec biały. Jak ujawnia brytyjski policjant, do badania tego typu gróźb wyznaczono wówczas specjalny zespół. Zatrzymano podejrzanych i postawiono im zarzuty.