Królowa Elżbieta II marzyła o tym, by zobaczyć wreszcie swoje prawnuki Archiego i nazwanej na swoją cześć Lilibet, więc zdecydowała się zakopać topór wojenny i zaprosić na Święta do Sandringham ich rodziców - Meghan Markle i księcia Harry'go. Takie wiadomości podawała niedawno brytyjska prasa. Jednak teraz plotki są całkowicie inne, a brytyjska królowa musi przeżywać prawdziwy dramat! Na miesiąc przed Bożym Narodzeniem gruchnęła wiadomość, że wbrew początkowym doniesieniom książę Harry i Meghan Markle nie spędzą jednak Świąt w Wielkiej Brytanii. Schorowana królowa Elżbieta II znowu nie zobaczy prawnuków. Jak donosi "Page Six", książęta Sussex sami zadecydowali o tym, by nie przyjeżdżać! Tymczasem brytyjska monarchini jeszcze ani razu nie widziała małej Lilibet i wielu zastanawia się, czy jeszcze zdąży spełnić to swoje marzenie... To tym bardziej smutne, że to pierwsze Boże Narodzenie królowej bez zmarłego w tym roku męża, księcia Filipa.
NIE PRZEGAP: Dramat Elżbiety II! Służba opuściła królową po śmierci Filipa
NIE PRZEGAP: Wzruszające przemówienie królowej! Zapowiedź abdykacji?
Tymczasem są też dobre wieści na temat Elżbiety II. Wygląda na to, że po nasileniu problemów zdrowotnych sędziwa monarchini wróciła do pełnienia swoich obowiązków, przynajmniej częściowo. Sfilmowano ją podczas audiencji, jakiej udzieliła na zamku w Windsorze generałowi Nickowi Carterowi, który niebawem odchodzi z funkcji szefa sił zbrojnych. Królowa stała wyprostowana i rozmawiała z generałem, jednak wydawała się słaba. Niedawno odwołała przyjazd na tak ważne uroczystości, jak Niedziela Pamięci i Synod Generalny kościoła anglikańskiego.