W rozmowie z Mateuszem Kosińskim Alonso mówił o genezie powstałego kilka miesięcy temu związku, do którego przynależy. Zapytany, czy prawdą jest, że przy powstaniu "Solidaridad" inspiracją była polska "Solidarność", potwierdził te doniesienia. – Związek zawodowy "Solidaridad" powstał, by reprezentować, chronić oraz bronić pracowników w Hiszpanii, by wyzwolić ich od skorumpowanych związków zawodowych i wyzyskiwaczy. Jesteśmy narodowym i antykomunistycznym związkiem zawodowym. Dlatego też uważamy, że antykomunistyczna walka robotnicza prowadzona przez Solidarność w latach 80. powinna służyć za przykład i inspirację dla wszystkich niezależnych i patriotycznych związków zawodowych w Europie – mówił. – Głęboko podziwiamy opór i wytrwałość, jakimi wykazał się – i wykazuje – polski związek zawodowy Solidarność, przyczyniając się do upadku komunizmu w Europie Wschodniej. A także jego gotowość do walki z wrogami Polski, a tym samym z wrogami pozostałych narodów, które próbują w dalszym ciągu same decydować o własnym losie, jak to ma miejsce w naszym przypadku. Jednym słowem, nasz związek wzoruje się na państwa przykładzie, ale dostosowanym do okoliczności, w których znajduje się nasz kraj, Hiszpania – dodawał.
Dopytywany, czy międzynarodowa współpraca m.in. polskiej Solidarności i hiszpańskiej Solidaridad może być receptą na kryzys tradycyjnych wartości, odpowiedział, że wierzy, że tak właśnie będzie. – Powinniśmy zacząć nawiązywać solidarnościowe sojusze pomiędzy tymi wszystkimi ruchami związkowymi, które podzielają wspólne wartości, które uważamy za trwałe, i tymi, które nadają ludzką godność. Świat się zmienia, a nasi rywale dysponują wielkimi środkami. Są bardzo silni, dlatego też międzynarodowa współpraca między naszymi związkami zawodowymi jest konieczna i może stanowić wał ochronny przed szkodliwą polityką narzuconą przez globalizm i jego zwolenników – stwierdził z nadzieją. – Unia Europejska przeżywa głęboki kryzys, który musi być jak najszybciej zażegnany, dlatego też partie i związki zawodowe o charakterze patriotycznym są potrzebne bardziej niż kiedykolwiek. To będzie nasza bitwa. Wierzymy w Europę suwerennych narodów – dodał na koniec.