Sigalit Landau, izraelska artystka, korzysta z Morza Martwego do tworzenia niezwykłych rzeźb. Musi wykazać się jednak cierpliwością, bo na efekty ostatniego swojego dzieła musiała czekać aż dwa lata! Na ten czas zatopiła w morzu czarną suknię. Efekt? Oszałamiający! Suknia po wyłowieniu z morza wygląda jak rzeźba z soli. Artystka na bieżąco dokumentowała proces krystalizacji soli. Dzięki temu widać, jak zmieniała się suknia w ciągu dwóch lat. Teraz zarówno suknia, jak i zdjęcia trafiłī do londyńskiej galerii Marlborough Contemporary. Wystawa zakończy się 3 września.
Zobacz: Trzecia suknia ślubna Agnieszki Szulim. Ładna?
Przeczytaj też: Reklama perfum Kenzo to hit internetu! Musisz ją zobaczyć
Uma mais, de #sigalitlandau, esse vestido ficou mergulhado no mar morto por 2 anos #slowfashion
Zdjęcie zamieszczone przez użytkownika Marcelo Sommer® (@marcelosommer) 28 Sie, 2016 o 4:06 PDT
Salt Bride di Sigalit Landau. Sigalit Landau è una artista israeliana che utilizza il Mar Morto per produrre sculture. Sigalit ha immerso un vestito nero del 1916, abito indossato dal personaggio di Leah nell’opera "The Dybbuk" (di S. Anksy). Le acque del Mar Morto tramite salinizzazione (accumulo di fini strati di sale) descrivono l’esorcismo praticato su Leah: il suo vestito nero, associato alla follia e alla morte, man mano diventa un bianco abito da sposa come sarebbe dovuto essere, sin dall’inizio della drammatica storia. #saltbride #sigalitlandau #artist #salt #marmorto
Zdjęcie zamieszczone przez użytkownika @artemisia_stag 26 Sie, 2016 o 3:59 PDT
Fueron dos meses para lograr un resultado espectacular... La fotógrafa #SigalitLandau presenta su proyecto "#SaltBride", una composición que se basó en sumergir un traje en el Mar Muerto. Aunque no parezca cierto, el color original del vestido era negro y los minerales se fueron adhiriendo hasta que este se quedó de color blanco. #DeadSea
Zdjęcie zamieszczone przez użytkownika Casaviva México (@casavivamx) 28 Sie, 2016 o 4:42 PDT