Ojciec powiadomił policję o zaginięciu swojego dziecka jeszcze tego samego dnia, gdy nie wróciła do domu. W poszukiwania zaangażowało się ponad tysiąc osób, w tym (poza funkcjonariuszami): ratownicy, wolontariusze, nauczyciele i mieszkańcy. Lokalne władze wyznaczyły ponadto nagrodę w wysokości miliona rubli dla osoby, która posiada informację o miejscu pobytu dziewczynki.
Ostatecznie ciało zaginionej dziewczynki odnaleziono w niedzielę w starej lodówce, która stała na ulicy. Miejscowa policja poinformowała, że nie ma żadnych śladów wskazujących na gwałtowną śmierć dziewczynki. To sugeruje, zdaniem śledczych, że 7-latka prawdopodobnie zatrzasnęła się przypadkiem w lodówce i nie mogła z niej następnie wyjść.