Alan Rosen z policji w Harris County poinformował, że chłopczyk wraz z 27 innymi przedszkolakami byli na wycieczce. Wrócili około 3 pm. Opiekunowie wyprowadzili dzieciaczki z vana do budynku przedszkola. Ale o jednym zapomnieli… Dopiero kiedy około 6.30 pm ojciec trzylatka zjawił się w przedszkolu, by odebrać dziecko, okazało się, że nie ma go w środku. Opiekunowie zaczęli go szukać i w końcu pobiegli na parking, by sprawdzić samochód. Tam znaleźli nieprzytomne dziecko.
Maluszek został przewieziony do Houston Methodist Willowbrook Hospital, gdzie lekarze mogli stwierdzić jedynie zgon. Trzylatek kompletnie się odwodnił i udusił. Według policji wewnątrz samochodu było ponad 113 stopni F. Śledczy przesłuchali kierowcę vana i pracowników przedszkola, by ustalić jak mogło dojść do takiego zaniedbania.
Trzylatek ugotowany w aucie
2018-07-20
21:45
Niewyobrażalna tragedia w Houston w Teksasie. Zaledwie trzyletni chłopczyk nie żyje, bo pracownicy przedszkola, którzy mieli się nim opiekować, pozostawili go w nagrzanym samochodzie.